18 sie 2026
Teoria Muzyki

Polsko-litewski szlachcic wynalazł struny metalowe. Odkrycie zmienia historię muzyki

Olbrycht Górecki, polsko-litewski szlachcic z XVII wieku, wynalazł struny oplecione metalowym drutem.

Piotr Janeczek · 19 lipca 2026
Detailed close-up of a violin scroll on a wooden surface in Mérida, Venezuela.
Fot. Arturo Añez. / Pexels · Pexels License

Olbrycht Górecki, polsko-litewski szlachcic z XVII wieku, wynalazł struny oplecione metalowym drutem — technologię, którą stosują dziś wszystkie współczesne instrumenty strunowe, od gitar elektrycznych Metalliki po fortepian Chopina. To odkrycie dokonane przez dr Emily Peppers z Uniwersytetu Warszawskiego zmienia naszą wiedzę o historii muzyki i pokazuje, jak polska myśl naukowa wpłynęła na światową akustykę.

Jak wyglądały struny przed wynalazkiem Góreckiego?

Przed XVII wiekiem twórcy instrumentów strunowych dysponowali bardzo ograniczonymi możliwościami. Aby uzyskać niskie tony, musieli używać niezwykle grubych i długich strun — wytwarzanych z baranich jelit. Dr Peppers wyjaśnia, że aby struna basowa była wystarczająco gruba, potrzeba było jelit z nawet 60 owiec. Te struny starego typu miały jednak poważne wady: wydawały głuchy, niezadowalający odgłos, musiały być bardzo długie (co ograniczało rozmiar instrumentów), a poza tym szybko się rozstrajały i wymagały ciągłych napraw.

Niektórzy wytwórcy eksperymentowali z maczaniem strun w roztworach metali, ale efekty były nieznaczące. Problem był fundamentalny: aby uzyskać niskie brzmienia bez grubych strun, potrzebna była całkowicie nowa technologia.

Eureka Olbrychta Góreckiego — połączenie mody i muzyki

Olbrycht Górecki (ok. 1621 – ok. 1684) nie był zwykłym szlachcicem. Był polimatą — osobą o wszechstronnej, encyklopedycznej wiedzy z wielu dziedzin — i poliglotą. Związany z dworem Bogusława Radziwiłła (tego z sienkiewiczowskiego “Potopu”), pełnił funkcję podkoniuszego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Walczył w powstaniu Chmielnickiego pod wodzą hetmana Janusza Kiszki, bywał na dworze Jana II Kazimierza Wazy. Jako kalwinista, prawdopodobnie z powodu prześladowań religijnych, opuścił Rzeczpospolitą Obojga Narodów.

Górecki studiował w Lejdzie, przebywał w Utrechcie, a w 1654 roku zamieszkał w Anglii — w Oksfordzie. To tam znalazł się w inspirującym środowisku tak zwanej Respublica Literaria — międzynarodowej sieci zrzeszającej ówczesnych intelektualistów. Współpracował z Robertem Boyle’em, nazywanym ojcem nowoczesnej chemii, i Walterem Charltonem. W oksfordzkich kawiarniach toczyły się debaty o akustyce, gęstości ciał i nowych metodach naukowych opartych na eksperymencie i obserwacji.

To właśnie w tym środowisku Górecki doszedł do geniuszowego pomysłu. Połączył dwa światy: naukowy (wiedzę o gęstości i parametrach drgań) oraz praktyczny (techniki ze świata mody i haftiarstwa). W XVII-wiecznej Europie istniały już precyzyjne techniki gold spinning (przędzenie złota) i silver wrapping (owijanie srebrem) — stosowane do tworzenia luksusowych metalicznych nici do haftów, którymi zdobiono pasy kontuszowe, ordery czy damskie rękawiczki.

Górecki wpadł na pomysł: jeśli srebro pozwala na uzyskanie niezwykle cienkiego drutu o średnicy mniejszej niż ludzki włos, to dlaczego nie owinąć nim jelitowej struny lutni? Owinął strunę srebrnym drutem tak ciasno, jak to możliwe, tworząc strukturę przypominającą dzisiejszą strunę do gitary elektrycznej. Wynalazek był prosty, ale genialnością było jego zastosowanie.

Od tajemniczego “Goretsky’ego” do potwierdzenia tożsamości

Przez wieki historia wynalazcy pozostawała zagadką. Jedynym tropem były informacje oksfordzkiego chemika Roberta Boyle’a z indeksu wynalazków “Ephemerides” Samuela Hartliba z lat 1659. Boyle wspominał o wynalazcy strun do lutni owiniętych srebrnym drutem — “które tworzą niezwykle uroczą muzykę” — tajemniczym “Goretsky’ego”. Hartlib potwierdził te informacje w liście od samego wynalazcy, ale nikt przez stulecia nie potrafił zidentyfikować konkretnej osoby za tym nazwiskiem.

Dopiero dr Emily Peppers, muzykolożka realizująca staż w ramach programu Marie Skłodowska-Curie, zainteresowała się polsko brzmiącym nazwiskiem i postanowiła rozwiązać zagadkę. Przeszukiwała bazy danych i archiwa różnych krajów, analizując historie osób o nazwiskach, które mogły brzmieć dla anglojęzycznych odbiorców jak “Goretsky”. Przełomem okazały się pisane z Oksfordu listy po polsku do księcia Bogusława Radziwiłła, przechowywane w Archiwum Głównym Akt Dawnych (AGAD) w Warszawie. Ich autorem był Olbrycht Górecki.

— To był mój moment eureka! — wspomniała dr Peppers.

Dlaczego nowa technologia czekała dekady na popularność?

Wynalazek Góreckiego z połowy XVII wieku nie zyskał od razu popularności. Muzycy przez lata doskonalili technikę gry na tradycyjnych strunach z baranich jelit — były to umiejętności zdobywane przez całe życie. Nowe struny metalowe zachowywały się pod palcami zupełnie inaczej: miały inną wagę, stawiały inny opór instrumentowi, wymagały innego nacisku i techniki. Dla doświadczonych muzyków oznaczało to konieczność przeuczenia się od nowa.

Dopiero w ostatniej ćwierci XVII wieku francuski kompozytor i wirtuoz violi da gamba Jean de Sainte-Colombe wprowadził struny z metalowym oplotem do swojego instrumentu i dodał siódmą, najniższą strunę. Z czasem na obrazach z tego okresu, szczególnie we Włoszech, zaczęły się pojawiać instrumenty ze lśniącymi, metalicznymi strunami. Na początku XVIII wieku Antonio Stradivari eksperymentował z tzw. otwartym oplotem, przypominającym pnącza winorośli, co ułatwiało grę smyczkiem.

Rewolucja potrzebowała czasu i nowych warunków. Struny z metalowym oplotem zyskały na popularności, kiedy muzyka przeniosła się z kameralnych salonów do wielkich sal koncertowych, gdzie potrzebny był mocniejszy, bardziej donośny dźwięk — dokładnie to, co oferowały wynalezione przez Góreckiego struny.

Co to oznacza dla współczesnych muzyków?

Wynalazek Olbrychta Góreckiego z XVII wieku pozostaje fundamentem współczesnej muzyki. Każdy gitarzysta, skrzypek, wiolonczelistka czy pianista korzysta dzisiaj z technologii wymyślonej przez polskiego szlachcica. Struny oplecione metalowym drutem umożliwiają nie tylko lepsze brzmienie, ale całą estetykę współczesnej muzyki — od klasyki przez jazz po metal. Bez tego wynalazku współczesne instrumenty byłyby zupełnie inne: większe, cięższe, o słabszym brzmieniu.

Historia Góreckiego pokazuje też, jak ważne jest środowisko naukowe i międzynarodowa wymiana idei. Wynalazek powstał w Oksfordzie, gdzie polska myśl spotkała się z angielską nauką. Górecki nie był samotnym geniuszem — był człowiekiem, który potrafił połączyć wiedzę z różnych dziedzin (moda, chemia, akustyka, muzyka) i zastosować ją praktycznie. To lekcja dla każdego, kto chce tworzyć innowacyjne rozwiązania: czasami wystarczy zmienić perspektywę i zobaczyć, jak technika z jednej dziedziny może zmienić inną.

Dzisiaj, gdy gramy na gitarze lub słuchamy koncertu skrzypcowego, nieświadomie korzystamy z geniuszu polskiego szlachcica, który siedząc w oksfordzkich kawiarniach, połączył świat mody z muzyką i stworzył technologię, która przetrwała 350 lat.

Najczęstsze pytania

Kto wynalazł struny oplecione metalowym drutem?

Olbrycht Górecki, polsko-litewski szlachcic związany z dworem Bogusława Radziwiłła. Wynalazek powstał w XVII wieku w Oksfordzie, gdzie Górecki przebywał i miał dostęp do precyzyjnej technologii ciągnienia drutu ze srebra.

Dlaczego struny metalowe są lepsze od strun z jelit?

Struny z baranich jelit musiały być bardzo grube (wymagały jelit z 60 owiec), aby uzyskać niskie tony, ale wydawały głuchy odgłos i szybko się rozstrajały. Metalowy oplet nadaje strunach gęstość, elastyczność i dobre parametry drgań, umożliwiając donośne, przyjemne brzmienie.

Skąd Górecki wziął ideę na struny metalowe?

Górecki połączył wiedzę z debat naukowych w oksfordzkim środowisku (gdzie pracował Robert Boyle) z technikami ze świata mody i haftiarstwa — gold spinning i silver wrapping, czyli precyzyjne owijanie złotem i srebrem. Zastosował je do strun lutni.

Kiedy struny metalowe stały się popularne?

Wynalazek Góreckiego z lat 50. XVII wieku zyskał popularność dopiero w ostatniej ćwierci XVII wieku, gdy muzycy nauczyli się grać na nich inaczej. Szeroko rozpowszechniły się w XVIII wieku, szczególnie gdy muzyka przeniosła się do dużych sal koncertowych wymagających mocniejszego brzmienia.

Czy struny metalowe są używane dzisiaj?

Tak, praktycznie wszystkie współczesne instrumenty strunowe — gitary, skrzypce, altówki, wiolonczele i fortepiany — wykorzystują w swojej budowie struny z metalowym oplotem, dokładnie takie, jakie wynalazł Górecki.

Na podstawie: Dzieje.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.